niedziela, 29 września 2013

2. Wieczorem...

Christopher Clark
Ewa Lipska "Wybaczcie mi to…"

Nie odpowiadam, na wasze listy telefony.
Porzucam przyjaźnie.

Wybaczcie mi to…

Coraz bardziej przywiązuję się do siebie,

Wycofuję się w głąb.
Nie zadziwia mnie naród.
Nie zadziwia mnie tłum.
Zwycięstwa i klęski łączą się w jedno.
Zyski i straty łączą się w jedno.
Na wrzosowiskach podziwiam motyla.
Nocami karmię nietoperze.
Z wierzchołka góry
obserwuję
zachodzącą ostrygę słońca.


Wybaczcie mi to…

5 komentarzy:

  1. Ale ładnie. Naprawdę ładnie. Wieczór od razu jakiś taki bardziej swojski się zrobił, jeśli wiesz, co chcę powiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny. Taki... inny. Niesamowity. Odmienił mój poranek.
    Muszę zapamiętać ten tytuł. :)

    OdpowiedzUsuń