Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ekranizacje książek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ekranizacje książek. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 czerwca 2014

O szkorbucie, przestępcach i modzie.


Nie tak dawno posypały się życzenia, skończyłam chwalebne siedemnaście lat. Wiek jeszcze podlotkowaty, jednak dojrzałości przydałoby się nabrać. Pomijając wszelkie zabawy w kałużach czy bieganie na boso po ulicy które ukrócić by się przydało, potrzebna była zmiana w wyglądzie - koniec z fryzurą, którą można jedynie nazwać brakiem fryzury, koniec z wybieraniem przypadkowych ubrań z na wpół zamkniętymi oczami, koniec ze spóźnianiem się gdzie popadnie. Gracja, szyk, elegancja i tajemniczość.

sobota, 23 listopada 2013

Mówi się: Chwieje się pokład, ale cały czas trzyma, czyli o Igrzyskach Śmierci II

Powinno zaczynać się tak - bardzo lubię tę trylogię. Trudno być bezkrytycznym w stosunku do niej, jednak podoba mi się nastrój i komentarze jakie wywołała, podoba mi się próba (nie zawsze udana) przekazania pewnych zasad, troszkę toporne nawiązanie do klasyków (Orwell!) i czerpanie z przeszłości, by przenieść coś w przyszłość. Ale przejdźmy do filmu.

Katniss i Peeta po zwycięstwie w ostatnich igrzyskach muszą odbyć obowiązkowe turnee po dystryktach. Katniss się troszkę rzuca... zresztą, omińmy zbędny fragment - czytaliście książkę, prawda? Jeśli znacie tylko pierwszą część, to jesteście na pozycji uprzywilejowanej, będzie niespodzianka, która znacząco wpłynie na poziom zainteresowania. Jeśli znacie całą trylogię, to nic dodawać nie trzeba. Jeśli (jakimś dziwnym trafem) nie słyszeliście jeszcze o tej historii - osobiście polecam chronologicznie się zapoznawać. I przede wszystkim, przestać czytać, bo posty z serii Mówi się, są zazwyczaj najbardziej emocjonalnymi, w trakcie których staram się przekrzyczeć tłum.