Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Świrszczyńska Anna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Świrszczyńska Anna. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 czerwca 2014

9.Wieczorem...


Kiedy jestem sama,
robi się we mnie więcej miejsca.
Rozsiadam się wygodnie
w samej sobie, po turecku,
i zabieram się do myślenia
o tym i owym.

Kiedy jestem sama,
rozkwitają we mnie raje
wszystkich religii świata.
Blaski, skrzydła, lecenie
w górę.

Kiedy jestem sama,
wchodzi we mnie przez skórę
mróz
przestrzeni kosmicznej.
Dwieście osiemdziesiąt stopni
poniżej zera.


Anna Świrszczyńska
Dwieście osiemdziesiąt stopni mrozu