...czyli umilenie, zmelancholijnienie, dopełnienie oraz rozświetlenie jesiennej niedzieli.
![]() |
| Pablo Picasso |
J.Twardowski "Żal"
Żal że się za mało kochało
że się myślało o sobie
że się już nie zdążyło
że było za późno
choćby się teraz biegało
w przedpokoju szurało
niosło serce osobne
w telefonie szukało
słuchałem szerszym od słowa
choćby się spokorniało
głupią minę stroiło
jak lew na muszce
choćby się chciało ostrzec
że pogoda niestała
bo tęcza zbyt czerwona
a sól zwilgotniała
choćby się chciało pomóc
własną gęba podmuchać
na rosół za słony
wszystko już potem za mało
choćby się łzy wypłakało
nagie niepewne

Ksiądz Twardowski swoimi wierszami wypisał moje dzieciństwo.
OdpowiedzUsuńPiękne <3
OdpowiedzUsuńChociaż dużo w swoim życiu (jeszcze) wierszy nie przeczytałam, to bardzo je lubię. :) Moje koleżanki recytują wiersze, ach, jak przyjemnie ich posłuchać. *.*
Przypomniało mi się, jak miałam kalendarz z wierszami Twardowskiego: otwierałam go każdego dnia i czytałam fragment. :) Teraz w zasadzie nie jestem jakąś wielką fanką tego poety, ale wciąż potrafię zatrzymać się nad jednym z jego utworów.
OdpowiedzUsuńLubię poezję ks. Twardowskiego.
OdpowiedzUsuńA jeśli o poezję chodzi, bardzo wybredna jestem :)