niedziela, 3 listopada 2013

7. Wieczorem...

moja ulubiona Catrin Welz-Stein
Edward Stachura
Tak

Tu i tam, i tam, i tam, i tu
Tam i tu, i tu, i tu, i tam
Tam i jeszcze tam, i jeszcze tu
Tu i jeszcze tu, i jeszcze tam
Tu i jeszcze tam
Tam i jeszcze tu
Tu i jeszcze, jeszcze, jeszcze tam

Cudu wszechświata nocny ład
Niewysłowiony bukiet gwiazd
Każda z gwiazd samotna
Każda z gwiazd samotna
Wszystkie razem zaś:
Wiszący ogród, promienny park!

Każdy z nas samotny
Każdy z nas samotny
Czemuż, czemuż więc
-my, gwiezdne dzieci-
W gwiazdozbiór piękny, przepiękny
                            wręcz

Nie skupimy serc?

6 komentarzy:

  1. Głupi komentarz:
    Ostatnio K. czytała W. wiersze Stachury. W. stwierdził, że Stachura miał nierówno pod sufitem i on się wcale nie dziwi, że popełnił samobójstwo. K. przyznała W. rację, ale i tak Stachurę uwielbia, choćby za to, że on jest zarazem straszliwie dołujący i cudownie podnoszący na duchu. A "Tak" K. uwielbia w wykonaniu SDM-u i nie tak dawno zdzierała sobie na tym gardło i męczyła rodziców swoimi wątpliwymi zdolnościami wokalnymi.

    A tak w ogóle to Mery mogłaby w końcu maila napisać, bo K. co chwilę sprawdza skrzynkę, zamiast się uczyć na pracę klasową z chemii. (Poza tym K. ma taaaakie cudo do pokazania!).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! "zarazem straszliwie dołujący i cudownie podnoszący na duchu" - chyba lepiej tego nie można ująć. Równo pod sufitem, nie równo, przemawia, rozumie, czasem nazywa to czego nazwać nie umiem - dobrze, że był.
      Dzisiaj napiszę. Wieczorem. Jak wcześniej nie zasnę. A cuda można przesyłać przed odpowiedzią. Moja skrzynka całkiem pojemna.:-)

      Usuń
  2. Nie czytam poezji, a już w szczególności Stachury, który jakby nie patrzeć był lekko niezrównoważony psychicznie, bo popełnił samobójstwo z powodu tego, że nie mógł znieść rzeczywistości komunizmu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, tutaj mój nawyk odpowiadania na komentarze zawodzi.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Ojejciu, jakie Ty piękne obrazy znajdujesz! *.*
    Ja jakoś nie przepadam specjalnie za poezją, ale Twój cykl z wierszami (który zawsze czytam) powoli zaczyna mnie przekonywać do niej, dziękuję. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat odkrycie tej artystki to zasługa Kingi. A sama artystka - cudeńko, podglądam, co też ona nowego na fb wstawiła - wspaniałe.
      I cieszę się strasznie, sama też dopiero odkrywam poezję. Jak widać, na razie powolutku Stachura (chociaż on to nieprzerwanie od kilku lat), ale już niedługo coś innego. Tak przynajmniej myślę.
      Pozdrawiam :)

      Usuń