niedziela, 27 października 2013

6.Wieczorem

Tadeusz Różewicz
List do ludożerców

Kochani ludożercy 
nie patrzcie wilkiem 
na człowieka 
który pyta o wolne miejsce 
w przedziale kolejowym 

zrozumcie 
inni ludzie też mają 
dwie nogi i siedzenie 

kochani ludożercy 
poczekajcie chwilę 
nie depczcie słabszych 
nie zgrzytajcie zębami 

zrozumcie 
ludzi jest dużo będzie jeszcze 
więcej więc posuńcie się trochę 
ustąpcie 
kochani ludożercy 
nie wykupujcie wszystkich 
świec sznurowadeł i makaronu 
nie mówcie odwróceni tyłem: 
ja mnie mój moje 
mój żołądek mój włos 
mój odcisk moje spodnie 
moja żona moje dzieci 
moje zdanie 

Kochani ludożercy 
Nie zjadajmy się Dobrze 
bo nie zmartwychwstaniemy 
Naprawdę

Ostatni post z wieczornego cyklu. Wróci kiedyś, dziurę zapełni coś...

10 komentarzy:

  1. Ej, nie! Uwielbiam ten cykl, nie kończ go, proszę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie zgadzam się z Beatriz! Czekamy na więcej! :)

      Usuń
    2. Właśnie, ja też nie chcę abyś kończyła ten cykl!

      Usuń
    3. Ja też nie chcę, by się skończył! Nie wiem dlaczego, zawsze odczytuję tutaj umieszczone wiersze na głos, napełniają mnie sobą, odcinają od wszystkiego. Stratą byłoby zaprzestanie prowadzenia tego cyklu.
      Jak nigdy nie czytuję poezji, tak dzięki Tobie mam już nawet ochotę na pewne tomiki, które kiedyś u mnie muszą zagościć.

      Usuń
    4. No, nie spodziewałam się takiej reakcji.
      To zostajemy jednak przy poezji :-)

      Usuń
    5. Jejku popisuje się nie kończ nie kończ! Poezję uwielbiam, i fajnie jest poczytać u kogoś na blogu coś czego jeszcze nie znam :)

      Usuń
  2. powiedz mi, proszę, skąd Ty bierzesz takie przepiękne obrazki? :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, jestem złym bloggerem i obrazki biorę z internetu, nie zaznaczając źródła. Bo do tego źródła często dojść nie można, ale to inna sprawa. No i czasem jeszcze mamy fb (przydaje się obserwowanie stron książkowych) oraz http://weheartit.com/

      Usuń
  3. Pamiętam ten wiersz ze szkoły podstawowej. Niby prosty, a jednak posiadający drugie dno... jak to wiersz.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatni? Jak to?! A ja tak lubię ten cykl :(

    OdpowiedzUsuń